Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3578
Stary 25.10.2009, 14:56
St@chu

Klub i trener a także i wielu kibiców, mają w dupie Marcelo i Diaza oraz rasizm wobec nich stosowany. Na Lechu kibice pohukiwali jak małpy na Diaza i Marcelo i wszyscy to słyszeli nawet w Canal+ a nie tylko na stadionie. Wszyscy a nie tylko dziennikarze udają ślepych i głuchych. Żadna gazeta czy TV tego nie publikuje. Nigdzie nikt się nie zwróci a zwłaszcza nasz klub czy trener, bo myślą, że jak na Wiśle tak będzie, to nam też odpuszczą. Ale zobaczycie, jak tylko nie daj Bóg u nas się takie coś pojawi wobec ciemnoskórych piłkarzy z innych klubów, to z wysokości kar się nie pozbieramy przez kilka lat przynajmniej.

To jest Polska przecież i jej bohaterowie, tacy jak Glik hipokryta. Gdyby w Realu, gdzie robił za podawacza piłek tak się zachował, to klub by go w sekundę wystawił na ulicę, mimo że w Hiszpanii rasizm też kwitnie. Bo tam zależy im na wynikach i atmosferze w drużynie i dlatego broni się swoich piłkarzy przed rasizmem nie tylko kibiców ale i piłkarzy. Czy ktoś z naszych polskich piłkarzy albo trenerów pomógł Marcelo, który nawet sędziemu nie potrafił po polsku wytłumaczyć co się stało ? Nie. Nikt. No to mamy jaką mamy atmosferę w drużynie. Marcelo i Diaz wiedzą, że w naszym klubie jest cicha akceptacja rasizmu wobec nich stosowanego i nawet nie mają po co do klubu zwracać się z prośbą o pomoc i reakcję. Pewnie myślą też, że ich klubowi koledzy boiskowi z Polski, mają identyczne z Glikiem zdanie w tej sprawie, tylko nie mówią tego głośno.

Ps. zresztą ostatnio trener Skorża się wypowiadał, że wolałby aby przyszłe transfery sprowadziły do Wisły więcej Polaków a nie zagranicznych piłkarzy. Uzasadnienie jest wręcz Polskie. Nie ważne umiejętności i przydatność. Ważna jest narodowość. No i wszyscy wiedzą, że nie ma obecnie na świecie "lepszych" piłkarzy od , naszych swoiskich. Glik podobno także jest na liście transferowej Skorży. Ciekawe jak sobie wyobraża wspólpracę czy relacje z przyszłym kolegą Marcelo na stoperze lub innymi ciemnoskórymi Wiślakami.
Ostatnio edytowane przez kot : 25.10.2009 o godz. 17:05.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując