Panowie, problemem jest skutecznosc. Jakby potrafili wykorzystac sytuacje i prowadzic w 20 minucie 3:0, a stac ich na to z kazdym rywalem, to gra wygladalaby duzo piekniej, duzo efektowniej

Gargula tutaj sytuacji nie rozwiąze, bo Gargula wrzuci w pole karne 1000 pilek, a jak Brozek czy Malecki wszystkie zmarnuje, to nic z roboty Garguly. Skutecznosc, skutecznosc i jeszcze raz skutecznosc.