1q2 napisał(a):

To jeszcze miało by sens gdyby jedni grali świetnie a on chujowo.
Ja tam nie przyłączam się do głosu pt....ze Skorżą to już ten team niczego nie osiągnie, bardziej bym obstawiał że to Skorża z tymi zawodnikami niczego więcej nie osiągnie ,bądź że jeśli nie żaden, to bardzo niewielu trenerów z tym zespołem byłby w stanie coś więcej osiągnąć niż Skorża.
|
Problem lezy pośrodku , w zespole brakuje charyzmatycznych postaci które pociągneły by gre do przodu ( kiedys to był Żurawski , Szymkowiak , Kosowski ,Baszczyński , chwilami Zieńczuk ) , wnoszących coś więcej niż tylko dobrą gre . Prócz tego zespół składa się w połowie z obcokrajowców dla których piłka to przede wszystkim zawód ( plus dochodzą bariery językowe ) . W obliczu kontuzji Sobola w zespole nie ma już nikogo do prawdziwej walki ( Głowacki jest za spokojny ) . W tej sytuacji jest pewne ' przyzwolenie ' w zespole dla chamstwa i wyzwisk które kierują Małecki i Pa. Brożek pod adresem Kirma , Jirsaka i innych piłkarzy . Trzeba powiedzieć sobie szczerze że w zespole brakuje lidera i puki nie ściągniemy zawodników z prawdziwą charyzmą to nasza drużyna pozostanie bez stylu .
Jak już ktos powiedział , światłem w tunelu wydaje się być Garguła , w mniejszym stopniu Boguski i powrót na R22 . Paweł Brożek powinien się już dawno spakować , dla oczyszczenia atmosfery i załatania dziury budżetowej . Niestety w tym wypakdu nic nie zrobi nam lepiej niz jego odejście . Co do Małeckiego to licze że jeszcze dorośnie , bo to puki co jeszcze dzieciak .