LAW napisał(a):

|
Adamek Adamkiem, ale dwa razy w pierwszej rundzie się zachwiał po dość przypadkowych ciosach Gołoty (jak to mówią "poczuł" te uderzenia). Jedna mocniejsza plomba i mogło być różnie.
|
Co w tym dziwnego? To, że Gołota ma siłę, każdy wie od dawna. Brak mu jednak szybkości, techniki, czy wreszcie najzwyczajniej jaj. Poza tym w takiej kategorii każdy mocniejszy, dobrze trafiony cios może skończyć się knock-downem. Żadnej Ameryki nie odkryłeś
