Wyświetl pojedynczy post
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#189
Stary 25.10.2009, 00:01
Przed tą walką większość osób z którymi rozmawiałem, a które znam od tej strony, że na boksie znają się znacznie lepiej ode mnie twierdziła, że przeskok z do ciężkiej wagi jest błędem Adamka i Gołota jeśli go trafi to zmiecie Tomka z ringu. Ale nie trafił, bodaj w ciągu tych pięciu rund nie zadał nawet jednego celnego, soczystego ciosu. W życiu jeszcze nie widziałem Gołoty tak spasionego i obrośniętego tłuszczem więc suma sumarum zastanawiam się czy jest to rzeczywiście skutkiem znakomitej postawy Adamka i jego szybkości w ringu, czy też brakiem przygotowania do walki Gołoty i jego ospałości, ociężałości tudzież tumiwisizmu bokserskiego emeryta pragnącego jedynie jeszcze dociułać parę zer na koncie.

Dla mnie przed tym pojedynkiem (a kibicowałem Adamkowi) najbardziej istotne czy ciosy Tomka będą w stanie powalić kogoś takiego jak Gołota na deski. I to mu się powiodło choć w przypadku pierwszego nokdaunu ewidentnie pomógł sobie w tym odpychając Gołotę. Tyle w sumie po tej jednostronnej walce się chyba dowiedzieliśmy, bo z dalej idącymi wnioskami trzeba poczekać, aż w ringu naprzeciwko Adamka stanie ktoś kto do walki będzie miał trochę poważniejsze podejście aniżeli Gołota i mam nadzieję, że jednak rozsądek weźmie górę i będzie to stopniowe podnoszenie "poprzeczki" a nie od razu "skok na głęboką wodę".

Trzymam kciuki za Tomka.
Odpowiedz cytując