|
Wielką pytą dziś zawiało, aż strach pomyślec co będzie za tydzień, nie mówiąc już o Legii.
Kirm strasznie kiepsko, jak wszyscy zresztą.
Na plus jedynie można wyróżnic Łobodzińskiego, bo grał jak nigdy. Oby tak dalej.
A... i zajebisty znów mecz rozegrał Burliga, 2 mecz po niecałej minucie, drugi debiut a piłki nawet nie dotknął. Ciekawe jaki sens widzi w tym Skorża? Mnie osobiście na jego miejscu *uj by strzelił. On myśli że mu łaskę robi że pozwala wejsc na kilkadziesiąt sekund.
Miejmy nadzieję, że treneiro wstrząśnie drużyną, dokona może jakiś korekt i gra będzie lepsza, bo z taka skutecznością to rundę skończymy nie na miejscu lidera.
Nie wstydź się patriotyzmu.
WP.
|