|
Pamiętam wypowiedź Skorży po meczu z Zagłębiem. Piękne zapowiedzi tego, że to jeszcze nie jest TA Wisła, że będziemy każdy mecz grali pressingiem, że będzie jeszcze lepiej i lepiej...
Nie można kompletnego braku progresu w grze tłumaczyć kontuzjami bo kadra poza Sobolem wciąż taka sama co powinno nam dawać spokój, wytrenowane schematy itd.
A ja się pytam: gdzie ten pressing ? gdzie to 'lepiej' ? Komu mamy narzucać swój styl gry jeśli nie Piastowi ? Tylko że trudno narzucać coś co nie istnieje. Dzisiejszy mecz to smutne wnioski.
|