Wyświetl pojedynczy post
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#162
Stary 24.10.2009, 19:00
Co do meczu to w pierwszej połowie bardzo dobrze bardzo pewnie i bardzo NONSZALANCKO, po prostu gralismy na takim luzie, bylismy pewni ze zdobedziemy trzy pkt. Mały i Brozio powinni miec po 2 bramki w tej polowie.
Co do poszczegolnych zawodnikow, to Cebanu bardzo słabo, nic nie mial do powiedzenia przy golu, ale te jego wykopy... Alvarez tez słabo, byl winowajca przy golu dla Piasta, mial kilka okazj ido wrzutek - podawal niecelnie. Brozek niezle, jeden z lepszych w pierwszej czesci, szkoda ze zeszedl bo Mauro gral tragicznie, mysle ze Skorza by szybciej od niego biegal, w dodatku slaby w odbiorze, nie mowie juz nic o ofensywie. Marcelo dobrze, ale nie bardzo dobrze, strzelil waznego gola, ale w pewnym stopniu dal sie ograc Olszarowi, jego mozemy po czesci winic za utrate bramki. Glowa w pierwszej polowie wg mnie najlepszy z Wislakow, bardzo dobre dlugie pilki, pewna gra. W drugiej polowie mial pecha, bo musial faulami ratowac skore kolegom z zespolu. Ale jego wystep oceniam pozytywnie (Piast stworzyl tak na prawde tylko jedna akcje, no mozemy dodac do tego jeszcze ta akcje Smektaly z konca pierwszej polowy. Łobodzinski byl jednym z lepszych Wislakow, jezeli macie pretensje do Loba, uwazacie ze zagral tragicznie, to Kirm zagral ponizej krytyki. Z Korona powinien usiasc na lawce. Diaz I Jirsak na podobnym poziomie, podobny mecz do tego z Lechem, Diaz lepiej gral na srodku niz na lewej obronie. Maly robil duzo szumu i to byloby na tyle. Mial okazje, powinien strzelic bramki. Nie wychodzily mu wrzutki z wolnych. Od niego juz powinnismy wymagac wiecej, tak samo jak od Brozka, ktory mial duzo farta przy swojej bramce. W drugiej polowie najslabszy na boisku. Do zmiany w 70 minucie.
Odpowiedz cytując