|
Witam,
Moim zdaniem to co się dzieje wokół budowy stadionu Wisły ,opierając się na tym co czytamy w gazetach ,to przede wszystkim wojenka polityczna na poziomie samorządowym. To jedna sprawa. Druga to okoliczności wyboru Obtułowicza i konsekwencje tego wyboru. Wybaczcie ale jeżeli ktoś firmuje swoim nazwiskiem projekt w którym drzwi (jakoweś) są metr od podłogi to coś tu jest nie tak. Poza tym stadion musi spełniać jakieś standardy techniczne narzucone przez organizacje międzynarodowe a z tego co tu widać to projektant ma je za nic. Do tego nie wywiązuje się z terminów. Dostał zlecenie po znajomości to teraz leje na to wszystko ciepłym moczem. Ja tak dalej będzie ta inwestycja prowadzona to w Sosnowcu chyba będziemy grali przez najbliższą dekadę. Do tego szczytem perfidii jest żądanie od "operatora" dodatkowych inwestycji . Miasto niech wybuduje stadion od a do zet i czerpie z niego zyski. Mnie to jeszcze dziwi taka sprawa. Jest niby kryzys finansowy o skali globalnej. Wiadomo ,że jakby tutaj nam płemieł z Tusk Vision Network rzeczywistości nie zaklinali i tak wcześniej czy później się to nas odbije bądź już odbija. Tymczasem zamiast władze Krakowa zdecydować się na wybudowanie jednego stadionu z prawdziwego zdarzenia dla obu klubów, decydują się na równolegle prowadzenie inwestycji i dla Wisły i dla Cracovii. Według mnie Cracovia również zasługuje na to ,żeby mieć przyzwoity, nowoczesny obiekt ale gdzieś tutaj trzeba zachować hierarchiczność i zdrowy rozsądek. Co znaczy Wisła w polskiej piłce a ile Cracovia. Przecież patrząc na ostatnie lata to całe środki powinny być zogniskowane na Reymonta ,żeby ukończyć obiekt. Szlag człowieka trafia jak się słucha takich ignorantów ,którzy bredzą o tym ,żeby zatrzymać inwestycję bo się pieniądze skończyły a gdzieś tam trzeba kawałek chodnika wybudować czy dziury w asfalcie zasmarkać. Koszty budowy będą rosły ale to jest pokłosie właśnie zaniechań jakich dokonano u zarania. Trzeba było zamówić jakiś gotowy projekt u firmy ,która ma przede wszystkim doświadczenie w tego typu sprawach. Ciężko to wszystko widzę. Jak Wisła będzie mogła grać na stadionie w czerwcu to będzie cud.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 24.10.2009 o godz. 09:15.
|