|
morgenes
Na Wiśle na dziś tj. przy dotychczasowym wydatku 370 milionów zł i pojemności 33.600 stadionu - jedno krzesełko kosztuje 11 tys 011 zł. Przy dołożeniu 80 milionów zł i kosztach ostatecznych w wysokosci 450 milionów zł - jedno krzesełko będzie kosztować 13 tys 390 zł.
Przykładowo na Cracovii przy budżecie 197 milionów zł, jaki ustalono i pojemności stadionu 15,600 - jedno krzesełko kosztuje 12 tys 620 zł i nie będą to ostateczne koszty, gdyż do końca prac w 2012 roku, wynikających z harmonogramu, jest niemal pewne, że koszty wzrosną, choćby z powodu wzrostu cen materiałów i energii. Nie mam nic przeciwko stadionowi Pasów, ale podaje te dane dla zobrazowania sytuacji.
Jak widać na dziś, stadion Wisły jest najtańszy w kraju, nie tylko z tych budowanych w klasie " Elite".
Ps. mimo, że już wspominałem o zdrowym rozsądku w tej sprawie Radnego Olszówki, to jeszcze raz muszę stwierdzić, że jeśli szukaliśmy kogoś naszego, to błądziliśmy, bo mimo, że jest on tylko Radnym i prawnikiem po Uniwersytecie Jagiellońskim, to jest on naszym cichym bohaterem prawdziwym, innym niż wyłącznie afiszujący się Wiślackością posłowie z pierwszych stron gazet.
Ja nie będę zamieszczał odpowiedzi osób publicznych w tej sprawie się wypowiadających, gdyż traktuje to jako korespondencję prywatną pomiędzy mną a nimi.
Ostatnio edytowane przez kot : 24.10.2009 o godz. 01:15.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|