|
Czytam te odpowiedzi na listy i jestem coraz bardziej przerażony sposobem myślenia naszych radnych. Rav ma rację - oni chyba w ogole nie wiedzą o co chodzi, co się dzieje, nie mają pojęcia jak reagować, myślą jak małe dzieci. Widzą tylko suche cyfry i chęć dowalenia przeciwnikom politycznym przed wyborami.
Chcą audytu, który opóźni budowę? Ale co on zmieni? Kto za niego zaplaci? Podatnicy, podnosząc koszty budowy. To bez sensu, bo audyt wykaże sprawy, o których tu piszemy, czyli że tak czy inaczej będzie trzeba dołożyć pewne pieniądze. Stracimy czas, kasę, budowa może zostać zahamowana, pojawi się wtedy widmo kolejnych kosztów - a wszyscy nadal będą w tym samym miejscu co dziś . Czyli i tak miasto będzie musiało jakoś zdobyć brakujące środki, albo wycofać się z budowy, bo innego wyjącia nie będzie. Więc o czym Ci radni piszą?
Audyt nic nie zmieni. Nie stworzy pieniędzy, da jedynie preteksty do dalszych opóźnień, kłotni i przepychanek. I jedni będą mogli zrzucać na drugich zablokowanie budowy. Tego się obawiam, to widać pójdzie w tą stronę.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|