I oto nadszedł kolejny mail:
Cytat:
Szanowny Panie
Trochę nie rozumiem tego listu bezpośrednio do mnie, bo akurat w tej
sprawie nie wypowiadałem się. Szereg podniesionych przez Pana uwag
należy skierować do tych, którzy publicznie się wypowiedzieli.
Natomiast mam wiele wątpliwości.
1) Też lubię oglądać dobrą piłkę, ale piłka nożna nie jest
pepkiem świata, nie sa nim kluby piłkarskie, a piłka nożna nie jest
królową sportu (od zawsze jest nią lakkaatletyka, która w naszym
mieście nie ma nowoczesnego stadionu).
2) Zgadzam się z tym, że rozgrzebaną inwestycję należy szybko
zakończyć. Ale za błędy projektowe i w harmonogramie powinien ktoś
odpowiedzieć. Temu służyły ostre głosy w sprawie audytu. Niestety na
tym przykładzie (szkoda że to dotyka Wisły) wychodzą krakowskie
przetargi, w wyniku których osiąga się wyjściowo jakieś
oszczędności, a potem trzeba dopłacać i dopłacać.
3) Nie ma także gwarancji, że to będzie 30 milionów, a nie jeszcze
następne 20 (bo pojawił się taki wątek).
4) Kraków na dwa stadiony wyda ok. 700 milionów (i nie wiadomo ile na
otaczającą infrastukturę). Od 2004 roku w kolejnych budżetach były
gwarantowane różne środki na budowę hali, która się nawet nie
rozpoczęła (pytania do prezydenta miasta, który tłumaczy problemami
projektowymi i z wyłonieniem wykonawcy). Mówienie w tym kontekście że
sport jest traktowany po macoszemu brzmi nieco jak żart. Sa też inne
równie ważne problemy np. w tym roku w edukacji może brakować 40 mln.
5) Dezyzje w sprawie inwestycji stadionowych zapadły w Radzie poprzedniej
kadencji - pisanie do mnie, że wtedy mogłerm nie być czegoś świadomy
jest jakąś pomyłką. Wtedy będąc poza Radą i dzisiaj będąc w Radzie
uważam, że Kraków powinien mieć jeden duży miejski stadion, z którego
kluby mogłyby korzystać. A teraz? Wisła swój, Cracovia swój, Hutnik
swój - a jak one się utrzymają? No cóż, mleko rozlane...
Jak to się skończy? Bez co najmniej równoległego audytu trudno będzie
poważnie mówić o dodatkowych środkach.
Z poważaniem
Wojciech Hausner
PS
O Operze Krakowskiej nie decydowała Rada Miasta Krakowa lecz Sejmik
Województwa Małopolskiego
|