rav napisał(a):

Mówisz o tym samym Cupiale, któremu Wisła wisi (strzelam) 50 mln zł, a którego firma jest warta bankom jakieś 1,5 mld zł? 
Nie rzucajmy rozwiązań z Gwiezdnych Wojen...
|
O tzw. "długu wewnętrznym" już nie będę pisał, ale 1,5 mld względem banków? Tyle to chyba było parę ładnych lat temu, te cyfry powinny już się jakoś znacząco zmienić...
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"