|
Garguła absolutnie powinien znaleźć się w kadrze meczowej. Nie można wiecznie zwlekać z jego powrotem do gry, zwłaszcza gdy nie prezentuje się źle na tle kolegów i jest już zdrowy. Nawet po wielomiesiecznej przerwie jestem pewien,, że będzie potrafił lepiej rozegrać pilkę, niż np: Cantoro czy Ćwielong. Nie musi przecież od razu grać 90 minut.
Tak jak pisałem wcześniej, w kadrze powinien znaleźć się i Leszczak - obawiam się bowiem, że nasi napastnicy znów z takim rywalem zagrają sobie "chodzonego" (szczególnie hrabia Brożek). Leszczakowi z pewnością biegać będzie sie chciało.
I co do diaska dalej dzieje się z Boguskim? W poprzednim tygodniu była chociaż "siatkonoga", a w tym? Wraca do zdrowia, jest rehabilitowany, ma postawioną diagnozę, czy dalej nasi lekarze potrafią robić wyłącznie głupie miny?
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|