Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1320
Stary 21.10.2009, 10:05
Już nie podniecajcie się Danem aż tak. Co tego,że trener z niego solidny skoro my piłkarzy solidnych nie mamy.
On nic by tu nie zdziałał. Połowa by połapała kontuzje, 1/4 by olewała treningi, żeby nie było Hard Work a 1/4 nie nadawałby się do niczego vide Łobodziński. Tak więc aby nie spotkać się z taką konkluzją i oceną naszego stanu posiadania proponuje status quo. My się umawiamy,że kopacze są zajebiści, a trener magiczny i tylko niekorzystny zbieg okoliczności sprawia,że nie gramy w LE o LM nie wspominając. Póki co to żyjmy arcy trudnym spotkaniem z Piastem Gliwice, to poziom w naszym zasięgu a nie róbmy sobie nadziei,że przyjdzie Dan i będzie LM. Trzymać kciuki w sobotę, bo różnie może być. Jeszcze Piast zagra otwartą piłkę i nas puknie, ku zdziwieniu kopaczy i trenera.

Barcelona ewidentnie ma jakiś kryzys formy. Może i następny mecz też różnie się potoczy,niemniej nie robiłbym z tego wielkiego halo. Na tyle co wygrali w tamtym sezonie i na to jak grali, kryzys jest rzeczą normalną, pewnie Guardiola odetchną z ulgą,ze teraz przyszła zadyszka, a nie później. Zresztą w zasadzie oni przerwy nie mieli w rozgrywkach żadnej .Mniejsze bądź większe mecze grają w zasadzie non stop. To nie liga polska.

Dziś będą kosmiczne jaja. Upadłe Anioły z Milanu spotkają się z cyrkiem objazdowym zwanym Realem. Jedyne co mnie ciekawi to to, czy Leonardo po tym meczu w końcu poleci.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 21.10.2009 o godz. 10:11.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując