Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3553
Stary 20.10.2009, 21:12
zgadzam się całkowicie z Proud. Dodam tylko, że nie chodzi tu nawet o juniorów, a o trampkarzy, bo uczyć juniora techniki to już trochę późno. Nawet trampkarzom każe się grać na wynik, zabijając w nich radość futbolu, zakazując dryblingów i kreatywności. Niestety prawda jest taka, że jak trampkarza nie nauczysz techniki, to później piłkarzem wybitnym nigdy nie będzie.

Mamy tu dwa przeciwstawne przykłady futbolowych szkółek: Wisły i Jagiellonii. Niestety ta wiślacka to właśnie ten negatywny przykład. Ciekawe czy się domyślacie, ilu zbulwersowanych rodziców pozabierało swoje dzieci ze szkółki dr. Chemicza w ostatnich latach...cała masa. Dzieciaki były na potęgę opieprzane, nie wytrzymywały presji wyniku.

Mam nadzieję, że szkółka Tomka Frankowskiego nawiąże do chlubnej tradycji szkółki Jagiellonii...
Odpowiedz cytując