Ładnie to napisałeś z tym nowym sposnoem.Cała sytuacja miała taki przebieg. Zdzisław Kręcina przemawiał wczoraj jak polityk. A szczególowiej mówiąc jak wódz na XX Kongresie KPZR(kto zył za komuny to pamięta formułe i otoczke takich wystąpień). Pouczał, strofował, ośimeszął ewentualnych przeciwników(CZYLI KIBICÓW!!). Dostało się także rządowi, gdy Kręcina zasugerowął , ze rząd im nie dał naleznej kasy i za to zaplaciło spoleczeństwo bo rzad musial dać kase oraz zapłacic odsetki.Bił piane tak długo, ze zgubiłem wątek o czym mowa. Rzucał liczbami na pamiątki, domy dziecka itp. Dodatkowo dzinnikarze mogli uslyszeć , jacy durni są sponsorzy ktorzy sie wycofali, bo w ich miejsce juz ma nowych lepszych i hojniejszych. A tu prosze--Kompania Piwowarska olała temat ;-). Jednym słowem--gbur z tego Kreciny az milo. Mi się nasuyneło w zasadzie jedno pytanie do pana K.---panie sekretarzu.Prosze podać liste pracowników PZPN i wypisać ile lat pracują w związku. Bo skoro jest tajk dobrze to dlaczego przez te wszytskie lata jest tak źłe i kto za to odpowiada skoro [przez 20 lat z hakiem pracują ciągle ci sami ludzie?