Przykład Kiełbasy z Kielc jest porównywalny z przykładem Adebayora z MC i powinien zakończyć się dla niego porównywalną karą za prowokowanie kibiców drużyny przeciwnej. Kibice słusznie go sponiewierali. Jakby Brożek po strzeleniu wam gola, zaczął was prowokować przysłowiowym " wałem " to nie protestowałbym, jakbyście go pojechali gromkim " cokolwiek ".
Wasz rasistowski "małpi" doping w meczach z nami się powtarza i Komisja Ligi musi wam wreszcie powiedzieć "Nigdy Więcej". Diaz czy Marcelo mieli prawo być wkurzonymi i grać ostro, bo przyrównywanie kogoś do zwierzęcia, każdego wyprowadzi z równowagi a Wisła nie może przez to tracić i to jest moja "misja". A ubieranie mnie w beret, no cóż - no comment, jak rzekł Kominek.
Ps.
studio 2 - mam nadzieję, że po powyższej odpowiedzi, nie będziesz już porównywał sprawy " Łysego coś tam" na naszych forach internetowych do waszego "małpiego" pohukiwania stadionowego. Generalnie jednak - co innego kibicowskie epitety ludzkie a co innego zwierzęce. Zgodzisz się ?
Ja dziwię się dlaczego sędziowie wypaczają nam mecze a nie wyłącznie mecz z wami. Stronniczość i miłość nie jedno mają imię, bo nie ma skutków bez przyczyn, zwłaszcza gdy przypadki chodzą parami a zadowolonych ze skutków jest więcej niż jeden, natomiast poszkodowany tylko jeden.