|
Tak naprawdę stadiony w Krakowie i Poznaniu to ofiary tego, że przez ostanie 20 lat mieliśmy nieco bardziej zaradne władze samorządowe niż wszędzie indziej (oczywiście zachowując polską skalę) U nas i u nich przynajmniej zbudowano po jednej trybunie wg. oszczędnych projektów.
Tylko w Krakowie i Poznaniu trzeba dopasowywać i przerabiać projekty bo już coś ktoś kiedyś wybudował. W pozostałych miastach nikt palcem nie ruszył, i teraz mają lepiej bo jak się kasa z Unii, i z inwestycji na Euro posypała, to oni budują elegancko od zera, a w Krakowie i Poznaniu trzeba się naginać i dostosowywać do stary, oszczędnych projektów.
Przez to stadiony w Gdańsku czy Wrocławiu są spójniejsze, i dopracowane od A do Z, a nasze przypominają układankę i co chwila wynika jakiś pasztet.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|