Gargamel napisał(a):

|
Gadanie, że Wisła grała na 80% z czasem zaczyna nudzić. Ja się pytam kiedy zagrają choć jeden mecz na 100%? Czy nie mieli już z Lechem? Próbujecie doszukiwać się i usprawiedliwiać porażkę naszego klubu oczerniając sędziego. Żałosne. Gdyby Wisła była lepsza, to by to wygrała, a tak pozostaje znowu pół roku drwin ze strony kuchenek i oglądania tego marnego widowiska co tydzień jaki pokazuje nam Wisła. Ktoś tu chyba musi zdjąć te różowe okulary.
|
Dobrze napisane. Wisła z Lechem grała na 100%. Skończcie tłumaczyć porażki brakiem zaangażowania.We Wronkach brakło umiejętności wykańczania akcji i determinacji, a nie gryzienia trawy.
PS: Do sędziego można mieć jednak pretensje bo ewidentnie wypaczył wynik meczu.