Oldpara napisał(a):

Moje podsumowanie:
Wisła zagrała na 80%, Lech na 120% a zadecydowała indywidualna akcja. Równie dobrze mogło być odwrotnie.
|
Gadanie, że Wisła grała na 80% z czasem zaczyna nudzić. Ja się pytam kiedy zagrają choć jeden mecz na 100%? Czy nie mieli już z Lechem? Próbujecie doszukiwać się i usprawiedliwiać porażkę naszego klubu oczerniając sędziego. Żałosne. Gdyby Wisła była lepsza, to by to wygrała, a tak pozostaje znowu pół roku drwin ze strony kuchenek i oglądania tego marnego widowiska co tydzień jaki pokazuje nam Wisła. Ktoś tu chyba musi zdjąć te różowe okulary.