Wyświetl pojedynczy post
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3537
Stary 19.10.2009, 18:42
Dziwię się trenerowi Skorży że mając tylu zdolnych młodziaków w mlodej ekstraklasie , a zarazem takie małe pole manewru jeśli chodzi o doświadczonych graczy , woli wpuścić z ławki Łobodzińskiego lub pozostawić sobie zmiany na czarną godzine . W ataku praktycznie nie mamy aktualnie żadnej alternatywy , a widząc tragiczną skuteczność Brożka Ćwielonga czy Kirma , śmiało wpuściłbym Papieża , Janika ,Jelenia czy Leszczaka . Nic tak nie będzie dla nich testem wartości , jak sprawdzian w pierwszej drużynie u boku dojrzałych graczy . A czym on ryzykuje ? Niczym , nie trafi w bramke z 5 metrów ? To u nas standard . W obronie takie manewry byłby by obarczone rzeczywiście jakimś ryzykiem , ale w ataku lub na skrzydłach ... ? To tylko świadczy o ogromnej zachowawczości naszego trenera i braku skłonności do ryzyka ( chociaz jakie to ryzyko ) , co jest tym bardziej dziwne , bo i jemu w bardzo młodym wieku dano szanse prowadzić najlepszą drużyne w Polsce . Gdyby jego przełożeni w Amice , Groclinie czy Wiśle szli tym tropem myślenia , to byłby do 50 roku życia najwyżej asystentem asystenta .
Odpowiedz cytując