1q2 napisał(a):

O Łobo nie ma co pisać - jedno dobre zagranie na 25 minut - w sytuacji gdzie przegrywamy, to zdecydowanie za mało.I zgodzę się że Jirsak, szczególnie w porównaniu do innych , nie zagrał źle.
Najbardziej boli to że po stracie bramki, drużyna zamiast podkręcić tempo , totalnie się zagubiła - To zasadniczo odróżnia konkretny zespół od przeciętnego.Do utraty gola nie było źle - mogło być tak 2-0 jak 0-2 , do tego jak dla mnie 100% karny, ale od gola to była kaplica i to ze słabą Amiką.Niby nic się nie stało, jednak dla mnie to fatalny prognostyk, bo kolejny prestiżowy mecz i kolejna wtopa.
.
|
Jakby Brozek wykorzystal praktycznie setke ktora miał 2 akcje wczesniej to my bysmy wygrywali i ciekawe jak to by sie potoczylo.Ale marnowanie sytucji Pawel ma niejako wliczone w gre wiec bylo jak bylo.
Ciekawi mnie jeden fakt..
Co czytam o reprezentacji Slowenii ,zwlaszcza ze grala w grupie razem z Polska,to czesto mozna bylo uslyszec ze Kirm jest jednym z wyrozniajacych sie zawodnikow,ma asysty ,strzela bramki generalnie przycznynia sie do zwyciestw Slowencow.
Tymczasem wczoraj to naprawde po raz pierwszy zauwazylem go ze gra chyba bodaj w 79 minucie kiedy przyjal pilke (dosyc przypadkowo) i ktorys Amikowiec go sfaulowal.
I tak sie zastanawiam czy to ten sam zawodnik z reprezentacji Slowenii czy moze jest ich dwoch i ten gorszy gra u nas

,troche zartobilwie ale cos mi tu nie gra.
Skorza powinien z nim pogadac,bo kazdy wie co kiedys znaczyly skrzydla w Wisle ,i jaką byly naszą bronią.
Musi sie wiecej angazowac ,bo naprawde wczorajszy jego wystep zawiódł mnie totalnie a zaznaczam ze lubie goscia ,bo pamietam co gral z Levadią (pamietam ,pomyslalem wtedy o k*** drugi Kosa

)i jestem pewien ze jekby gral tak samo np wczoraj to byc moze to on by pociagnał ten wózek.
ma potencjal ale cholera wie czemu jest on u nas tak marnowany.