|
O Łobo nie ma co pisać - jedno dobre zagranie na 25 minut - w sytuacji gdzie przegrywamy, to zdecydowanie za mało.I zgodzę się że Jirsak, szczególnie w porównaniu do innych , nie zagrał źle.
Najbardziej boli to że po stracie bramki, drużyna zamiast podkręcić tempo , totalnie się zagubiła - To zasadniczo odróżnia konkretny zespół od przeciętnego.Do utraty gola nie było źle - mogło być tak 2-0 jak 0-2 , do tego jak dla mnie 100% karny, ale od gola to była kaplica i to ze słabą Amiką.Niby nic się nie stało, jednak dla mnie to fatalny prognostyk, bo kolejny prestiżowy mecz i kolejna wtopa.
ps. A propos tego co Markus napisał - ma ktoś ten moment , bo mi się tak wydaje że Mały nie aktorzył a po prostu dostał z bara od tyłu, tak że miał małe szanse na utrzymanie równowagi.
|