Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#613
Stary 19.10.2009, 15:44
crazykaro napisał(a):Wyświetl post
Akurat Łobodziński sobie radził na prawej lepiej niż Kirm czy Ćwielong
Szczególnie w pierwszej akcji, gdy wychodząc na czystą pozycję tradycyjnie przestraszył się, kiwnął i zagrał nadbiegającemu Wiślakowi piłkę za plecy.

Można powiedzieć "klasyk" w wykonaniu Łobo. Kicha bez skórki.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując