Wyświetl pojedynczy post
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#611
Stary 19.10.2009, 15:16
Tomas zagrał naprawdę fajne spotkanie, co ciekawe potrafił nawet wygrać głowę ze środkowymi pomocnikami Lecha.
Nie jestem trenerem, ale nie wiem czemu wdaliśmy się w taką "walkę" moim zdaniem taktyka powinna być inna. Tak mam tu na myśli że powinniśmy zagrać defensywnie z dwoma defensywnymi i Tomasem.

Mimo wszystko uważam iż najbardziej zawiódł Paweł Brożek, nie dość że nie strzelił tego co miał, to jeszcze ruszał się jakby nie wiem co. Nie wiem ciągle mówimy tu o braku szybkości, dynamiki ale czy to czasami nie jest zwykle lenistwo ? No ile można ? Przecież wszyscy wiemy jak Paweł potrafi grać.

Wszyscy porównują go do Lewandowskiego on w tym meczu przegrał na każdej płaszczyźnie, "fizyczności, dynamiki, szybkości, psychik, zaangażowania, techniki, skuteczności, koncentracji można tak wymieniać w nieskończoność.nie było takiego elementu w którym byłby lepszy od Lewandowksiego a Paweł przecież grać potrafi.

I nie wiem czemu zawsze musi zdarzyć się jakiś kataklizm aby objawił się nam jakiś dobry zawodnik, mowie tu o tym zawoniki z Lecha przciez gydyb nie kontuzje to on nie powąchałby murawy, kto wie jakby potyczyła sie kariera Błaszczykowskiego gdyby nie kontuzja Baszcza przed Pana.
Ilu my musimy mieć kontuzjowanych zawodników aby ktoś z młodych dostał szansę ?
Moim zdaniem co najmniej dwóch młodych zawodników na nią zasłużyło z naszej kadry. Aby przynajmniej wejść na boisko w meczu z Lechem.

I jeszcze raz to napiszę PO JAKĄ CHOLERĘ PCHALI SIĘ NA TEGO GANCARCZYKA który robił ich jak dzieci.

Czy Wojtek Łobodzinski poprawił coś w naszej grze poza oddawaniem piłki przeciwnikom ?
Ostatnio edytowane przez westersyl : 19.10.2009 o godz. 15:25.
Odpowiedz cytując