|
Tak jak już wcześniej pisałem. Oni są przyzwyczajeni do człapania. Piłka i tak prędzej czy później wpadnie. A jak nie, to sami sobie przeciwnicy wbiją (Arka).
Dlatego jak ktoś ma jako takie pojęcie o piłce, a przy tym chce mu się grać. To nasze gwiazdy stają się bezradne. To co robili wczoraj Brożek, Kirm, Ćwielong/Łobo to jest żenada totalna. Zero biegania, pokazywania się do gry.
Niech człapią dalej. Doczłapią do pucharów i znowu ktoś nam miejsce w szeregu pokaże. Może tym razem z Andory, albo Luxemburga.
To jest drużyna bez ambicji i bez chęci do pracy. Z tej mąki chleba nie będzie. A pierwsi do sprzedaży powinni być Brożkowie, którzy się za długo zasiedzieli w tym bagnie.
. .
|