Wyświetl pojedynczy post
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#583
Stary 19.10.2009, 08:21
Jeszcze co zachowania naszego treneiro i wczorajszego sędziowania:
Można się oburzać lub nie, ale to nie był dobry mecz w wykonaniu arbitra. Tak samo jak kiedyś, gdy Maciej Żurawski oskarżył publicznie pewnego sędziego z Bydgoszczy o "podżyrowanie" meczu przeciwko nam, a w późniejszym czasie Dan Petrescu niejednokrotnie miał pretensje do arbitrów (została mu gorzka satysfakcja, gdy paru z nich potem zawieziono do Wrocławia). Trudno więc się dziwić złości / furii / rozżaleniu (niepotrzebne skreślić) naszego coacha, kiedy sędzia popełnia poważne błędy, rzutujące na ostateczny wynik gry.

Nie znaczy to, że brak karnego był jedyną przyczyną przegrania meczu. Żałuję najbardziej, że Mały nie wykorzystał ani jednej okazji do pokonania Buricia. Może Patrykowi przydałoby się kilka lekcji podcinki u Frankowskiego? Brożek też, taki zgaszony, już nie ten sam kiler co wiosną. Boguski na zmianę przydałby się, i to bardzo. Tak samo w środku, brak Sobola okazał się dla nas bardzo bolesny.

Moim skromnym zdaniem potrzebny byłby teraz chłopakom jakiś większy trening strzelecki. Niewykorzystanych sytuacji było multum, a taka nieskuteczność może się w przyszłości zemścić jakąś kolejną Levadią. Dobrze, że zdrowieją Garguła i Boguski, ale i od obecnych należy więcej wymagać. Jeszcze przed Wisłą ciężkie mecze z Koroną, derbowy oraz z (L) - naszym głównym "przyjacielem i towarzyszem" do mistrzostwa. Wciąż jest wiele do zyskania (lub stracenia). Oby tylko kadra była zdrowa, a chłopaki odzyskali skuteczność.
Odpowiedz cytując