Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#576
Stary 19.10.2009, 01:50
Aimabale

Można się czepiać Juniora za chęci do gry i zaangażowanie, nadmierne i wręcz ryzykowne, wskazujące na groźbę seryjnych czerwonych kartek, jak sugerujesz. Ale czemu nie czepiasz się Pawła Brożka za całkowite przechodzenie obok meczów Wisły i totalne psucie każdej prawie piłki, którą dostanie a nie wywalczy ?. Podobnie z Kirmem, choć ten chociaż biega a że bezproduktywnie to już inna sprawa, bo Łobodziński to nawet nie biega. Unikanie gry kontaktowej i nie tylko, przez Jirsaka, bardziej Ci odpowiada ? Podobnie niechlujna gra Piotrka Brożka ? Małecki czy pozostali wyżej nie wymienieni, może także nie grają fantastycznie i skutecznie, ale chociaż do końca się starają i nie zachowują jak wiecznie sfrustrowany i zniechęcony król strzelców. Widzę, że Diaz doczekał się przeciwników, którzy nie wybaczą mu kilku fauli czy zepsutych piłek przy stu innych prawidłowo wywalczonych dla Wisły. Natomiast minimaliści, psujący każdą prawie piłkę z raptem kilku posiadanych w ciągu meczu, nikogo swoją grą nie rażą. Interesujące podejście do sprawy w myśl zasady, że o "nieobecnych" na boisku się nie mówi. No tak Paweł Brożek wygrał nam dwa mistrzostwa a teraz ma 4 bramki i 5 asyst i dlatego jest zwolniony z zaangażowania w każdym meczu. Jeśli to nie Junior zastępuje Sobola na jego pozycji boiskowej, to napewno nie zastąpił go pozorant Jirsak a już tym bardziej Brożek nie zastępuje go w roli lidera, podrywającego zespół do lepszej gry i walki o każdą piłkę, jak to niektórzy sugerowali.
Ostatnio edytowane przez kot : 19.10.2009 o godz. 10:54.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując