|
Powiedzmy sobie szczerze, gdyby Mał chciał się utrzymać na nogach to by się utrzymał i spokojnie oddałby strzał na bramkę. Smutne to ale w sprytny sposób troche chciał ułatwić sobie zadanie i strzelić z karnego. Dwie setki w meczu spierd..ił, zresztą nie tylko w tym, w każdym meczu marnuje setki, zresztą nie on jeden. Brakuje kogoś ala Franek, oj brakuje...
|