Denethor napisał(a):

Ad 1) Po Twojej wypowiedzi można by sadzić, że jesteś młodym kibicem.
Otóż, czuję się w obowiązku przypomnieć Ci zatem, że spotkania Wisły z Lechem, czy było to w latach 80-tych czy 90-tych zawsze elektryzowały środowisko piłkarskie i kibicowskie.
Ad 2) Kolejorz istnieje od kilku lat ?!
Lech, od kiedy pamiętam zawsze miał apetyt na najwyższe laury. A to, że im nie wychodziło, to już inna sprawa. My do LM też się nie możemy dopchać, mimo, że bardzo chcemy. Też mamy apetyt...
|
Ad 1) Tak jestem młodym kibicem

Może i elektryzowały, tyle że teraz Lech to już nie ten Lech z lat 80-90-tych tylko jakiś dziwny twór powstały pare lat temu w wyniku fuzji (nazwijcie to jak chcecie) z Amiką, co zresztą przy okazji afery korupcyjnej przyznał ktoś z zarządu tego klubu.
Ad 2) To co wyżej.
Hehe apetyt na najwyższe laury to może mieć nawet Dolcan Ząbki, tylko co z tego skoro na apetytach sie kończy.
Mnie te mecze z Amiką nie elektryzują i nigdy nie będą elektryzować tak jak derby czy klasyki z Legią.
Koniec offtopa z mojej strony, pozdrawiam
