|
W pomocy dziś grał tylko Jirsak, ciągnął grę do przodu. Brożki, Małecki, Kirm, Ćwielong - cieniutko, naprawdę cieniutko.
Osobny akapit poświęcam dla Łobodzińskiego. To co ten gościu wyrabia jest nie do pojęcia. Jakie on musiał mieć układy, jakie plecy żeby dostać się do futbolu na poziomie pierwszoligowym. Chciałbym się z nim zmierzyć w kilku konkurencjach: w biegu na 100m, w ilości kapek, na celność wrzutek itd. Coś czuję, że w kilku byłbym lepszy, a mógłbym pobierać nawet 10% z tego co on zarabia. Pomijam fakt, że jest zamieszany w korupcję. Tragikomiczna postać do kwadratu ten Łobo. Niestety bedziemy go musieli ogladac do roku 2012 w naszym zespole. No chyba, że wcześniej nastąpi armageddon i będzie koniec świata. Co jest bardziej prawdopodobne, niż to, że ktoś go od nas kupi.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
|