Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#489
Stary 18.10.2009, 19:27
prober napisał(a):Wyświetl post
Niektórzy na tym forum zmieniają zdanie co 15 minut, ale nie traktuj mojej wypowiedzi w kategoriach chwilowego przypływu emocji. Wciąż Biała Gwiazda jest faworytem nr 1 do złota w lidze, w tym roku powinno być o niebo łatwiej niż w ubiegłym. Ale nie w tym rzecz.

Już od ostatniego gwizka w dwumeczu z Levadią uważam, że Wisła ze sztabem trenerskim Skorży, bez zmian w mentalności, gruntownej weryfikacji przydatności zawodników, ustalenia klarownych celów na przyszłość, sposobów motywowania i wyciągania wniosków z porażek nie osiągnie nic wartościowego w Europie.
I nie zmienia tego pierwsza pozycja w tabeli z wielopunktową przewagą nad Legią i nad Lechem. Nie zmieni tego nawet Mistrzostwo Polski. Chciałbym się mylić, ale sukcesy na krajowym podwórku to absolutne maksimum możliwości tego zespołu w obecnym kształcie. Niestety, ale mecz z Lechem umocnił mnie w tym przekonaniu...

Chciałbym się mylić, może zima przyniesie odmianę. W każdym razie jestem pewny, iż bez zasadniczych zmian w klubie Wiślacy w pucharach europejskich 2010/2011 mają nie więcej niż 5% szans na sukces.

A Lechowi Poznań wypada pogratulować zwycięstwa w prestiżowym meczu i przemilczeć posty tych forumowych małolatów, którzy nie potrafią przeżyć, że ich ukochana drużyna przegrywa mecz w lidze i w niecenzuralny sposób obrażają rywala, kibiców, sędziego i innych.
I właściwie nie ma nic do dodania. Niektórzy z Was dalej nie potrafią zrozumieć, że nie rozmawiamy tutaj o jakiejś tam sobie ligowej porażce, tylko o problemie bardzo głębokim, który może w przyszłości skończyć się drugą Levadią.

Dlatego z samej porażki nikt nie ma zamiaru robić tragedii. Ale problem jest, problem globalny i najwyższy czas, żeby co poniektórzy to dostrzegli.

Także 100% poparcia dla przedmówcy
Odpowiedz cytując