|
Ja wiem jedno - jak słysze "Żunior Dijaz" to aż mnie skręca. A ta konta pod koniec, gdzie stracił piłkę i rozpaczliwie padł szukając wolnego - żałosne. Cantoro przy nim to mistrz.
Brakowało Sobola, oj brakowało.
I szkoda że chłopaki nie potrafią wygrywać z mocnymi drużynami jak właśnie Lech. Nawet jeśli zdobędziemy mistrzostwo, to gul mi będzie chodził. Nie umiemy grać z Lechem.
|