|
Mecz jak na polską ligę dobry, choć błędów mamy sporo.
Pawełek - na razie bardzo pewny punkt.
Alvarez - najlepszy obrońca na boisku. Całkowicie przyćmił Kikuta, grającego na tej samej pozycji w Lechu. Bardzo aktywny w ofensywie.
Głowacki - gra dobrze, ma dużo odbiorów, ale jest też momentami dziwnie rozkojarzony.
Martwią ogromne kłopoty Marcelo z utrzymaniem równowagi, zwrotnością i samym Lewandowskim. "Lewy" wypada na razie lepiej w grze 1 na 1.
Piotr Brożek - zostawia za dużo miejsca Peszce.
Ćwielong - słabo. Nieskuteczny pod bramką, mało odbiorów, nie wygrywa pojedynków 1 na 1.
Jirsak - słabiutko. Nie daje odpowiedniej jakości w środku pola. Źle rozgrywa, nie ma od niego prostopadłych podań, crossów... Bardzoźle się ustawia, nie nadąża za tempem gry.
Diaz - przydaje się w defensywie, mocno pracuje w destrukcji.
Kirm - nie gra z sercem, boi się wkładać nogę. Determinację ma tylko dla gry w narodowych barwach. Mało pożytku jest z jego akcji oskrzydlających.
Paweł Brożek - za mało pokazuje się do podań, za długo czeka na pilkę. Za rzadko jest pod grą.
Małecki - bardzo dziś denerwuje jego ogromna nieskuteczność. Miał dwie 100%- towe okazje, ktorych nie miał prawa aż tak koszmarnie zmarnować.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|