|
A ja tam się właśnie obawiam tego luzu psychicznego naszych kopaczy.
I dlatego uważam że będzie w plecy.
A jak zwykle życzliwe Wiśle media typu Wybiórcza, PS wymyślają najdziwniejsze porównania i statystyki wskazujące na to, że tak naprawdę Lech ma dziś minimalne szanse czyli ewentualne zwycięstwo Wisły nie będzie w sumie niczym szczególnym.
Natomiast wygrana Lecha to kolejny początek końca Wisły i kolejny początek tryumfalnego marszu pyr na majstra.
Są przygotowani na każdą ewentualność tak, żeby dowalić Wiśle.
Wygramy - ot, normalka, tak miało być.
Przegramy - sensacja, upokorzenie, koniec.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|