Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4984
Stary 18.10.2009, 09:25
rav napisał(a):Wyświetl post
Charlie_... tylko kompromitacja czyja? Władz miasta? Co im tam - nie pierwsza, nie ostatnia. Mają to w dupie. Majchrowski i Rada Miasta z PO na czele patrzą teraz bardziej na słupki w sondażach. Jak wyjdzie im, że lepiej dać na drogi kosztem niedokończonego stadionu to tak zrobią. Kibice cierpią, ale najbardziej cierpi klub - jego wizerunek, tradycja, budżet.
A co ma Majchrowski do tego? Myślisz, że decyzje są podejmowane 1-osobowo w zaciszu jego gabinetu?
Największym winowajcą jest Obtułowicz, za kiepski, niedorobiony i nieprzystosowany do rzeczywistości projekt. Cała reszta - czyli np. wzrastające koszty budowy - to naturalna konsekwencja spartaczonego projektu. Do tego dochodzi jeszcze pewnie niedoszacowanie kosztorysu przez Polimex, żeby wygrać przetarg i liczenie na fakturu powykonawcze. Niestety, normalna praktyka w naszym kraju.

Rada miasta musi teraz kombinować, skąd znaleźć środki na ten cel. I ja im współczuję. Bo jeśli dadzą nam - a dadzą, jestem o tym przekonany - to będą musieli zabrać komuś innemu. I prawdopodobnie zabiorą z budżetu na remont i budowę nowych dróg i mostów. Jaki wywoła to echo wśród mieszkańców Krakowa, nietrudno się domyślić.

Nie wolno nam patrzeć tylko i wyłącznie z perspektywy kibica. Większość mieszkańców Krakowa ma piłkę nożną w głębokim poważaniu. Dla nich ważniejsze jest, żeby nie stali godzinami w korkach, żeby nie gubili zawieszenia na dziurach, żeby powstawała nowa infrastruktura. I z tym władze miasta też się muszą liczyć.

Ja uważam, że i tak budowa naszego stadionu jest traktowana priorytetowo i nikt nie pozwoli na to, żeby stadion nie został ukończony.
Odpowiedz cytując