flamengista napisał(a):

Już nawet nie o poziom ligi chodzi, a o zwykłe emocje. Po poprzednim sezonie, gdzie jednak sporo się działo mamy sezon po prostu nudny. Niby fajnie, że Wisła ma sporą przewagę. Ale jak tak dalej pójdzie, to zapewnimy sobie MP na 8 kolejek przed końcem sezonu. I oczywiście zagramy piknikowo do końca, co przełoży się na kolejną wpadkę w europejskich pucharach.
|
Ja majac dzis wiecej czasu zdecydowalem ze obejrze wsztystkie mecze na Orange
teraz zaluje decyzji...
naprawde lepiej do kina isc,albo z psem niz ogladac to w calosci.jak jakas stacja zmontuje skroty to to jeszce jakosc wyglada ,natomiast jak przyjdzie ogladnac cale 90 minu to ciezko wysiedziec..
bez skaldu i ladu ,techniki praktycznie nie ma ,taktyki tez nie widac,a oni podobno trenuja z soba dzien w dzien ....
Niby mamay ta przewage ale aki piszesz tak "bezemocjonalnie" ten sezon przebiega.
Co z tego ze nawet jesli bysmy zdobyli to MP ,to znowu zleje nas kolejna Levadia,bo kto w Polsce podneisie poprzeczke wyzej niz Mistrz Estonii..
z jednej strony ciesze sie ze mamy przewage itdz drugiej naprawde to smutne ze poziom tej ligi tak polecial na łeb na szyje,a na razie wygrywamy i nie tracimy bramek bo jeden z drugim nie potrafia strzelic na bramke z 3 metrow ...Levadia by strzleila...