|
kot,
Przed sezonem 1951 wszyscy doskonale wiedzieli że liga jest o pietruszkę. Ruch przyłożył się do pucharu i uczciwie go wygrał. Przepisy FIFA i UEFA nie mają tu nic do rzeczy.Regulamin był jasny i czytelny dla wszystkich zainteresowanych i z punktu prawnego nie ma tu żadnych wątpliwości. Mistrzem został Ruch, a piłkarze i działacze Wisły mu tego mistrzostwa pogratulowali i nikt wtedy nie zgłaszał pretensji. Piłkarze Wisły grającym w tamtym meczu wspominali zresztą, że nikt nie miał pretensji o to mistrzostwo do Ruchu uznając, że zostało ono rozstrzygnięte w uczciwej sportowej walce. Po co nam mistrzostwo przy zielonym stoliku? Nie bawmy się w Kolejorza (1993).
Ostatnio edytowane przez Arked : 17.10.2009 o godz. 22:21.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|