|
najlepszym rozwiązaniem było nie przyjście, a wykręcić się można było kilka sposobów
poza tym jeżeli pytał co się nie podoba to trzeba było zacząć od tego co najbardziej trujące, czyli okręgi, sposób funkcjonowania związku, organizacja zwłaszcza ta najniżej, a ten głupek mówi o szkoleniu młodzieży... :/
trzeba być nieziemsko naiwnym żeby wierzyć ze takie spotkanie coś zmieni
"młody" w ogóle nie potrafi posługiwać się mediami
ubiór też zły, ale to tylko dodatek, odpowiedni zachowanie, sztuka argumentu i nikt by tego nie zauważył, a tak nawet do takich rzeczy można się doczepić
Ps. mam wrażenie że zwyciężyło parcie na szkło
|