|
No świetnie, potwierdza stereotyp kibica-przygłupa. Nie umie porządnie sklecić prostego, logicznego zdania. Jest źle począwszy od ubioru - to jest ubiór chłopięcy, dobry dla studenta którym ten chłopak pewnie jest. W sam raz by pójść na imprezę do Prozaca. Ale jeśli się chce być traktowanym poważnie, to się wkłada garnitur i krawat.
A postulaty to się wkuwa na pamięć - mają być proste, czytelne i medialne. W mediach już tak jest - jak nie umiesz czegoś powiedzieć w 10 sekund, to nie masz nic mądrego do powiedzenia.
Ja się w sumie nie dziwię, bo mimo sympatii dla tej inicjatywy nie wierzę w jej sukces. Ale wypadało się do tego wystąpienia trochę przygotować.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|