|
Leci Polak, Francuz i Amerykanin samolotem… nagle samolot zaczyna spadać. Stewardessa podchodzi do Francuza i mówi:
“Niech pan wyskoczy, odciąży samolot, uratuje pan nas i zostanie bohaterem”
Francuz chwilkę pomyślał, wypił całe wino jakie było na pokładzie, wyruchał wszystkie brunetki, krzyknął:
“Viva la France!”
i wyskoczył… lecz samolot dalej spada. Stewardessa podchodzi do Amerykanina i mówi:
“Niech pan wyskoczy, odciąży samolot, uratuje pan nas i zostanie bohaterem”
Amerykanin pomyślał, wypił całego bud lighta jaki był na pokładzie, wyruchał wszystkie blondynki, krzyknął:
“God bless America!”
i wyskoczył… lecz samolot dalej spada.
Stewardessa podchodzi do Polaka i mówi:
“Niech pan wyskoczy, odciąży samolot, uratuje pan nas i zostanie bohaterem”
Polak pomyślał, wypił wszystko co było na pokładzie, wyruchał wszystko co się rusza, krzyknął:
“Za Mozambik!” i wypchnął murzyna stojącego obok
Złapał diabeł Polaka, Anglika i Francuza.
- Macie wykrzyknąć słowo, a jeśli echa nie będzie słychać co najmniej 5 minut – zabiję!
Anglik krzyknął – O….k….eeee…jjj! – echo słychać było 3 minuty.
Francuz krzyknął – O….uuu…iiiii! – echo słychać było 4 minuty.
Polak krzyknął – Wódkę daaaaająąąąa!
A echo: “Gdzie…gdzie…?” słychać było dwie godziny
Mały indiański chłopiec rozmawia ze swoim ojcem, Stojącym Bykiem:
- Tato, dlaczego moja starsza siostra ma na imię Kwiecista Polana ?
- Bo widzisz synku, została poczęta na kwiecistej polanie.
- Tato, a dlaczego mój starszy brat ma na imię Rwący Potok ?
- Bo widzisz synku, został poczęty nad rwącym potokiem.
- Tata, a dlaczego…
- E…daj mi już spokój Pęknięta Gumo.
Olkusz 100% Wisła Strażnicy Srebrnego Miasta!!
|