rano rosół wszamaj.
żołądkową gorzką to trzeba było kupić miętową, delikatnie schłodzona bez żadnej przepity wchodzi i na drugi dzień nie jest tak źle.
co do drinków: 30ml czystej vódeczki + 50ml tiger'a + 20ml soku malinowego (taki do rozpuszczania w wodzie) Polecam 0,5 l na dwie osoby i gwarantuję przyjemne wrażenia.
