|
Arked
Nie masz racji. To, że wtedy nikt nie mógł zaprotestować w sprawie łamania przepisów UEFA, nie oznacza, ze był świadomym łamania tych przepisów. Reguły owszem były znane dla wszystkich polskich klubów, ale były odgórnie narzucone i sprzeczne z przepisami UEFA oraz wcześniejszymi samego PZPN. Wtedy kluby polskie nie mogły złożyć protestu na rozwiązania PZPN do UEFA, bo nie było w Polsce demokracji i warunków do takiego aktu desperacji, w dobie komunistycznej dyktatury. Weź pod uwagę, że to UEFA wtedy zareagowała i blok komunistyczny wycofał się z tego łamania przepisów UEFA. Dopiero teraz, po kilkudziesięciu latach, nastąpiły warunki w Polsce, pozwalające na oprotestowanie i podważenie ówczesnych rozstrzygnięć komunistycznego bloku państw,niezgodnego z przepisami UEFA.
Arked czy ty nie widzisz złamania prawa faktem, że Ruch Chorzów w 1951 roku, wygrywając jeden finałowy mecz pucharowy, zdobył nie tylko tytuł Mistrza Polski ale i zdobył tytuł zdobywcy PP. Dwa tytuły Ruch wywalczył jednym meczem. Każdy Sąd na świecie podważy takie rozstrzygniecie prawne, jako sprzeczne z wszelkimi zasadami prawa. A Wisła została z niczym. Bo w statystykach UEFA czy FIFA oraz klubowych w Polsce i na świecie nie ma statystyk Zdobywcy Ligii. Jest tylko statystyka Mistrza Polski po wygraniu danej ligii oraz zdobywcy PP po wygraniu pucharu. Zdobywca ligii, to coś, co na całym świecie nigdy nie istniało i nie istnieje do dziś, za wyjątkiem Wisły Kraków. Posiadamy jedyny na świecie taki tytuł, który nie wlicza nam się do żadnych statystyk i choćby takich satysfakcji marketingowych, jak ilość złotych gwiazdek na koszulkach itp.
Czy nie widzisz tutaj sprzeczności, aby Ruch jednym meczem zdobył dwa tytuły a Wisła wygrywając ligę NIC ? Myślę, że bez większych problemów powinniśmy wywalczyć , jeśli nie w PZPN to w UEFA lub ostatecznie w sądzie, zwrot prawidłowo wywalczonego tytułu Mistrza Polski za rok 1951 a Ruchowi powinien pozostać słusznie wywalczony tutuł zdobywcy PP.
Ci, którzy tak lekką i nonszalancką ręką, rezygnują w sprawie odzyskania tytułu legalnie przez Wisłę zdobytego, nie rozumieją wagi takiego tytułu dla klubu wywalczonego ucziwą walką na boisku przez tamto pokolenie Wiślaków.
Od dziś dla mnie WISŁA KRAKÓW ma 13 tytułów Mistrza Polski i liczę, ze statystyki klubowe czy internetowe, nareszcie też tak zareagują a kibice oraz przede wszystkim klub zgłosi roszczenia o tytuł MP za rok 1951 w UEFA, w związku z bezprawną i to chyba ustną wyłącznie, odmową przez PZPN w latach 90-tych, o ile PZPN nie zmieni sam zdania w tej sprawie.
Ostatnio edytowane przez kot : 17.10.2009 o godz. 15:32.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|