|
Militaris
Offline
|
#3648

16.10.2009, 14:38
|
Cytat:
Możliwe, że polska kadra będzie miała zagranicznego trenera. W wyścigu o stołek z Polaków liczy się tylko Franciszek Smuda.
Do pokonania "Franz" ma jednak siedmiu obcokrajowców i władze PZPN, które nie są przychylne kandydaturze aktualnego szkoleniowca Zagłębia Lubin - pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Według informacji gazety, z grona polskich szkoleniowców, poważnie branym pod uwagę kandydatem jest jedynie Franciszek Smuda. W tej sytuacji wielce prawdopodobne jest zatrudnienie obcokrajowca. Jak zdradził Zdzisław Kręcina, jest siedmiu takich kandydatów na trenera kadry. Jednym z nich miałby być Włoch Alberto Zaccheroni, który obserwował mecze reprezentacji w Pradze i Chorzowie i podobno jeszcze sam nie zrezygnował. Pełna lista nazwisk ubiegających się o tę posadę zostanie ogłoszona na poniedziałkowej konferencji prasowej.
PZPN chciałby doprowadzić do sytuacji, w której jeden ze sponsorów pokrywa koszt zatrudnienia obcokrajowca. Problem w tym, że poczynania związku i konflikt z kibicami sprawia, że kolejni sponsorzy uciekają, twierdząc, że z PZPN i jego członkami nie chcą mieć nic wspólnego. W związku z nieprzyjemną atmosferą wokół działaczy i reprezentacji, z ich wspierania zaczynają wycofywać się sponsorzy. Bank Zachodni WBK wycofał swoje reklamy ze Stadiony Śląskiego, Śnieżka na swojej stronie zdecydowanie odcięła się od PZPN, a Kompania Piwowarska zażądała odpowiedzi na pytanie, co związek zrobi z zaistniałą sytuacją. Dziś ze wspierania kadry wycofała się Compensa.
– Gdyby pojawił się kandydat z dużym nazwiskiem, który cieszyłby się popularnością wśród kibiców, wtedy nasze zainteresowanie byłoby znaczące – powiedział w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" rzecznik prasowy Kompanii Piwowarskiej Paweł Kwiatkowski.
PZPN, zdaniem gazet, w znalezieniu trenera z głośnym nazwiskiem widzi ratunek dla reputacji związku i droge do zgody z fanami piłki nożnej.
|
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/26341
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
|
|