wolfy napisał(a):

|
Ja rozumiem, że poczekanie przepisowych dwóch tygodni na odpowiedź prezydenta przekraczało jego możliwości. Tyle, że nie każdy ma obowiązek taką dziecinadę tolerować.
|
A od kiedy i wedle jakich przepisów "niezwłocznie" oznacza 2 tygodnie?
7 dni to aż nadto na realizację dyspozycji "niezwłocznie". Każdy sąd to potwierdzi.