Coś czuję, że będzie to mecz Tomka Jirsaka. Strzeli bramkę z dystansu, będzie miał asystę i wygramy 2:0

Żeby tylko Małecki, Brożek, Głowa i Diaz wrócili do poziomu na jakim grali przed wyjazdem na reprezentacje. Bo w tym tygodniu wszyscy, solidarnie, zagrali piach w swoich kadrach..