|
skoro już Piechniczek sięga do historii, to ja mu radzę przeczytać książkę Leszka Podhorodeckiego o J.K. Chodkiewiczu, jak to kiedyś wielki mąż stanu, zwycięzca wielu bitew, zaczął z czasem przegrywać, a młodzi okazali się sprytniejszymi ... cóż czas robi swoje, i nie mówię tu o starości a ciągle zmieniającym się otoczeniu, technologii, wiedzy, sposobach myślenia...
a oni cały czas żyją w latach 70-tych, a na stołkach za zasługi
|