|
Szkoda że Słoweńcy tak późno odpalili bo to im się ten awans należał a tak to polegną pewnie w barażach.
A co do meczu, to należało go przełożyć.Gra w takich warunkach to jakby tenisistom kazano grać w deszczu.
Plus tylko taki że doktor zakończył eliminacje przewidywanym wynikiem.I to dobrze że nasi strzelali jak dzieci z podwórka(nie obrażając dzieci) a sędzie nie podyktował tego karnego - wyobrażacie sobie radość tej pzpnowskiej bandy po remisie - nie dość że w fatalnych warunkach, nie dość że bez kibiców to nasza reprezentacja w końcu pokazała że grac potrafi, pozbawiając szans Słowaków na bezpośredni awans.To byłby bełt dopiero.
|