|
Po ostatnich "sukcesach" Doktora dziękujmy Bogu, że mamy Skorżę jako trenera, a nie jakiś egzotyczny wynalazek. Możemy marudzić, że Wisła pod wodzą pana Maćka nie gra "szybko, sprawnie, elegancko" i do tego zabójczo skutecznie, ale w moim odczuciu Biała Gwiazda i tak prezentuje się lepiej od reprezentacji POD WZGLĘDEM ZGRANIA. Dla Doktora reprezentacja to za wysokie progi. A Skorża? Zobaczymy, jak ustawi drużynę, gdy będzie miał pełną kadrę ZDROWYCH zawodników. No i żeby nie dał się namówić na reprezentację. Panie Maćku, jeszcze nie teraz, nie za Laty, a poza tym trzeba wziąć rewanż za Levadię.
|